piątek, 20 marca 2015

25.

Biegniesz przed siebie. Nie odwracasz się przez kilkanaście minut. Nagle się zatrzymujesz. Zaczynasz głośno płakać. Dochodzi do Ciebie fakt, że nawet endorfiny nie usuną tego bólu. Wycierasz twarz i nie poddajesz się - biegniesz dalej zostawiając wszystkie problemy za sobą. Tym razem to nie ucieczka. Teraz to już świadoma decyzja. Bieg po marzenia. Bieg dla lepszego jutra. Kręta droga naznaczona przeszkodami - mój prywatny życiowy bieg.



W pewnym momencie cierpienia zdałam sobie sprawę, ile może dać pozytywnego. Nauczyło mnie cierpliwości. Sprawiło, że stałam się silniejsza. Największa przegrana czasami przemienia się w największą wygraną. Osiągnę wszystko, czego chcę. Wiem, że potrafię. Ty też to umiesz. Receptą na sukces jest walka ze smutkiem. Każdy, kto walczy, jest zwycięzcą.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz